Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie zaprasza na nowy cykl spotkań z przedstawicielami zgromadzeń zakonnych i nowych wspólnot rozwijających się w Kościele. W pierwszym odcinku udamy się do Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusa Pana i spotkamy się z siostrą Bogną Młynarz, pełniąca funkcję zastępczyni Przełożonej Generalnej w Jej zgromadzeniu.

Życie w zakonach i wspólnotach wciąż niejeden raz pozostaje dla nas tajemnicą. Dlatego chcemy uchylić nieco drzwi zgromadzeń oraz pokazać jak wygląda ich życie i posługa. Pragniemy przybliżyć ich charyzmaty, dzieła oraz trudności z jakimi się borykają w czasach kiedy radykalne pójście za głosem powołania zdaje się być dla wielu znakiem sprzeciwu.

 

 

W latach dwudziestych ubiegłego wieku, powstało - z inicjatywy Zofii Tajber - na Prądniku Białym w Krakowie, Katolickie Stowarzyszenie ku czci Przenajświętszej Duszy Chrystusa Pana. Celem Stowarzyszenia, według Statutu, było "szerzenie czci Najświętszej Duszy Chrystusa Pana i wykazywanie wielkiej wartości każdej duszy ludzkiej, budzenie i pogłębianie w społeczeństwie ducha zjednoczenia z Bogiem ..., staranie się o podniesienie oświaty; polepszenie bytu materialnego ..., pielęgnowanie w nim zdrowotności fizycznej i moralnej". By to realizować Stowarzyszenie zakładało ochronki dla dzieci osieroconych i opuszczonych, punkty katechetyczne, opatrunkowe i oświatowe dla młodzieży i osób starszych. Otwierało świetlice dziecięce, kuchnie dla biednych. Opiekowało się chorymi, samotnymi i starcami. Organizowało kursy krawieckie przygotowując młodzież do zawodu. Na swoje utrzymanie i prowadzenie powstających dzieł członkinie Stowarzyszenia musiały zapracować same.

W 1949 roku Stowarzyszenie posiadało szesnaście placówek w pięciu diecezjach. Wtedy też spełnia się największe pragnienie Zofii Tajber. 20 października tego roku, książę metropolita krakowski, kardynał Stefan Sapieha, zmienia powstałe w 1923 roku Stowarzyszenie w zakon, pod nazwą Zgromadzenie Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusa Pana. Jego przełożoną zostaje matka Zofia Tajber.

Zofia, Paula - imię zakonne, Tajber pochodziła z ziemi podlaskiej. Urodziła się w Żytomierzu, gdzie spędziła dzieciństwo i młodość. Przeżyty w latach studenckich kryzys wiary stał się dla niej inspiracją do poszukiwania nowej drogi życia. Po kilku latach trudnego rozeznawania, odnalazła sens swojego życia. Zrozumiała, że została powołana do założenia nowej rodziny zakonnej, poświęconej czci Najświętszej Duszy Chrystusa Pana. To tu, w Żytomierzu, usłyszała polecenie Chrystusa: "Oddaję ci Duszę Moją, abyś ją przekazała światu".

Według Służebnicy Bożej, całe życie wewnętrzne człowieka powinno opierać się na przekonaniu, że Jezus którego przyjmujemy w Komunii św., uczestniczy w naszych myślach, słowach i postępowaniu. Wiara w obecność Jezusa w duszy uczyni wrażliwymi sumienia ludzkie, bowiem każdy będzie zwracał uwagę na swoje postępowanie.. Podkreślała, iż trzeba dostrzegać Jezusa w bliźnich, dlatego winniśmy odnosić się do bliźnich z wielkim szacunkiem. Jej dewizą były słowa: "Być szczęśliwą w Bogu i każdy dzień pomnażać w szczęściu".

Z pism Matki Zofii Tajber wynika, że adoracje Najświętszego Sakramentu i częste przyjmowanie Komunii św. prowadziły ją do głębokiego zjednoczenia z Chrystusem. Często powtarzała siostrom, że Pan Jezus, którego przyjmujemy w Eucharystii, przychodzi podjąć trud pracy nad naszym uświęceniem. Dlatego radziła, aby w Sakramencie Miłości przyjmować Jezusa raz jako Brata, innym razem jako Mistrza, Przyjaciela lub Lekarza czy Zbawiciela. Tylko trwanie w Chrystusie - winnym Krzewie, może wydać bogate owoce w apostolstwie. W nabożeństwie do Duszy Chrystusowej służebnica Boża widziała antidotum na szerzące się materializm i liberalizm. Przypomina również dzisiaj, że rzeczy materialne, choć są potrzebne do godnego życia człowieka, nie mogą go zdominować i zniewolić.

Matka Zofia, Paula Tajber przez 38 lat kierowała założonym przez siebie zgromadzeniem zakonnym. Zmarła w opinii świętości i obecnie, jako Sługa Boża, czeka na wyniesienie na ołtarze.

 

Newsletter

Zapisz się
do góry