Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi jak Miłosierdzie Boże, owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga.

Jan Paweł II

W 2007 roku po raz pierwszy zaproponowano w nowym kanonie lektur Ministerstwa Edukacji Narodowej książkę Jana Pawła II pt. Pamięć i tożsamość. Rozmowy na przełomie tysiącleci. Ta decyzja wówczas wywołała duże oburzenie, że przymusza się uczniów do lektury dzieł papieża.

Aby wyjść naprzeciw krytyce i rozlicznym zarzutom, w wyniku przeprowadzonych badań, ankiet i analiz wypracowano następujące wnioski, i tu warto posłużyć się rozprawą doktorską Teksty Jana Pawła II. Problematyka – recepcja – obecność w polonistycznym kanonie lektur szkolnych”Agnieszki Machnik, napisanej pod kierunkiem prof. dra hab. Dariusza Rotta w 2010 roku, na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach:

„wbrew licznym protestom, które ukazały się pod koniec sierpnia 2007 roku w związku z wpisaniem na listę lektur Pamięci i tożsamości, przytoczona książka nie okazała się trudna w analizie i interpretacji. Uczniowie dobrze radzą sobie zarówno z fragmentami tekstu, jak również z całymi rozdziałami. Biorąc pod uwagę omawiany fragment, który ukazał się na maturze próbnej z języka polskiego na poziomie podstawowym, również nie trzeba martwić się o jakość odbioru papieskiego dzieła. Młodzi ludzie, którzy początkowo niechętnie podchodzili do zaproponowanej lub narzuconej im lektury, jak wynika z badań, po głębszej analizie byli zadowoleni z kontaktu z tego typu utworem. Zarówno język, temat jak i poglądy mogły sprawić niektórym trudności, ale trzeba stwierdzić, iż podnoszenie ,,naukowej poprzeczki” tylko motywuje do pogłębiania wiedzy obecną młodzież”.

Slajd

W tym roku wachlarz lektur się poszerzył. I tak do kanonu lektur szkolnych na poziomie szkół podstawowych została wprowadzona książka Piotra Kordyasza pt. Lolek. Opowiadania o dzieciństwie Karola Wojtyły, do której ilustracje wykonała Barbara Czerwińska, wydana przez Wydawnictwo Sióstr Loretanek w Warszawie w 2014 roku. Jest to zbiór 27 opowiadań, wszystkie dotyczą dzieciństwa i wczesnej młodości Karola Wojtyły, rozgrywają się w Wadowicach i są mocno osadzone na faktach. Na kartach tej bardzo starannie wydanej publikacji z łatwością można rozpoznać odniesienia do wspomnień wadowickich przyjaciół i sąsiadów Karola Wojtyły, a szczególnie te Danuty Gruszczyńskiej, Jerzego Klugera i Eugeniusza Mroza. Należy wziąć pod uwagę, że obok uroczych opowiadań dotyczących górskich wycieczek i dziecięcych zabaw, większość zbeletryzowanych opowieści jest bardzo smutnych, np. Choroba mamy, Śmierć mamy, Śmierć brata, czy Tercjan Antoni Pyrek.

Slajd2

Lekturą uzupełniającą, jedną z dwunastu do wyboru, przerabianą w klasie ósmej szkoły podstawowej jest pozycja autorstwa André Frossard pt. Nie lękajcie się! Rozmowy z Janem Pawłem II z 1982 roku. Książka powstała z myślą o ludziach, o ich obawach, ich niepewnościach, ich pytaniach tak często pozostawianych bez odpowiedzi. Ojciec Święty zachęcił francuskiego dziennikarza i pisarza Frossarda, do stawiania pytań, ten zadał ich około siedemdziesięciu. Papież odpowiedział na wszystkie, od żadnego się nie uchylił i tak powstał przepiękny dialog podzielony tematycznie: Osoba, Wiara, Obyczaje, Kościół, Świat oraz Zamach. Frossard wyznaje, że najtrudniej było mu wyciągnąć informacje biograficzne na temat Jana Pawła II, a jednak rozdział pt. „Osoba”, jest niezwykle barwny i bogaty. Wydaje się, że nie ma biografii Jana Pawła II, która nie bazowałaby właśnie na tym dialogu. Kolejny rozdział poświęcony wierze zaczyna się od przypomnienia podróży do Paryża, tam spotkania z młodzieżą i do pytań zadanych przez młodego ateistę, który chociaż nie wierzył, to nie chciał rozminąć się z szansą wiary, jaką dawała obecność Papieża. Odpowiedź, której Jan Paweł II nie udzielił wówczas na stadionie, stała się punktem wyjścia dla wspólnej rozmowy z André Frossard. Warto tu nadmienić, że rozmówca Papieża był pochodzenia żydowskiego, jego ojciec był komunistą, a on sam doznał nawrócenia w 1935 roku po przypadkowej wizycie w kościele. Ostatni rozdział książki, ten o zamachu, liczący około 40 stron, oprócz relacji Ojca Świętego, przytacza także niezwykle cenne świadectwo kardynała Stanisława Dziwisza oraz wzruszające wspomnienia osób będących na Placu św. Piotra na pamiętnej audiencji środowej, a także relacje osób ze szpitala z Gemelli.

Slajd3

W szkole średniej na poziomie rozszerzonym po sierpniowej nowelizacji wśród 25 lektur uzupełniających, czyli tych do wyboru, autorstwa Karola Wojtyły jest dramat pt. Przed sklepem jubilera, a Jana Pawła II są: Przekroczyć próg nadziei – fragmenty, Tryptyk rzymski, Pamięć i tożsamość – fragmenty oraz encyklika Fides et ratio – również fragmenty.

Pierwodruk Przed sklepem jubilera ukazał się w 1960 roku, pod pseudonimem Andrzej Jawień w miesięczniku „Znak”. Wówczas to ksiądz biskup Karol Wojtyła był docentem i piastował stanowisko kierownika Katedry Etyki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Medytacja o sakramencie małżeństwa przechodząca chwilami w dramat najpewniej była pokłosiem wykładów z teologii moralnej – etyki małżeńskiej przeprowadzonych w Instytucie Wyższej Kultury Religijnej w Lublinie w latach 1956-57, kursu duszpasterskiego w sierpniu 1957 roku, na który przygotował referat pt. Propedeutyka sakramentu małżeństwa, wykładów monograficznych na temat Miłości i odpowiedzialności przeprowadzonych na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w latach 1956-1958, wykładu dla duchowieństwa pt. Wychowanie do małżeństwa wygłoszonego w sierpniu 1960 roku oraz adwentowych dni skupienia dla znajomych par narzeczeńskich, których tematem była strona religijna małżeństwa, czy też rozmów z nowożeńcami o świętości w małżeństwie, czy w końcu dni skupienia dla zaprzyjaźnionych młodych małżeństw, których tematem rozważań było dziecko.

Wspominane w dramacie, czy raczej medytacji przechodzącej w dramat, wspólne wędrówki górskie z grupą zaprzyjaźnionej młodzieży mogą przywoływać czas spędzony z młodzieżą „Środowiska”. Dwie wycieczki w Bieszczady ze „Środowiskiem” odbył np. w lipcu 1957 roku, kolejną na przełomie czerwca i lipca 1958 roku, a także w lipcu 1959 i sierpniu 1960 roku. Ponadto na Komisji Duszpasterskiej Episkopatu w styczniu 1959 roku biskup Wojtyła zgłaszał jeszcze innowacyjną potrzebę organizowania kursów przedmałżeńskich, a w 1960 powołał do życia Instytut Rodziny w Krakowie. Tak więc temat małżeństwa i rodziny jako kapłan znał bardzo dobrze.

W pierwszej części dramatu pt. Sygnały, poznajemy przemyślenia dwóch osób, narzeczeństwa: Teresy i Andrzeja, którzy postanawiają wejść do sklepu jubilera, aby wybrać sobie obrączki ślubne. Jubiler patrzył im głęboko w oczy, jakby chciał wysondować ich serca. Powiedział, że ciężar tych złotych obrączek, to nie ciężar metalu, ale ciężar właściwy człowieka, ciężar każdego z nich i ciężar ich obojgu. Później dowiemy się, że Andrzej zginął na wojnie, a Teresa wiernie pielęgnowała tę miłość i pamięć o nim, umiejętnie przekazując te wartości ich dziecku, Krzysztofowi.

W drugiej części pt. Oblubieniec, występują Anna i Stefan, para z długim stażem małżeńskim, ale właściwie już bez żadnego uczucia, wypalona, każde z nich żyje własnym życiem. Anna przechodząc pewnego dnia obok sklepu jubilera, wstępuje do niego z zamiarem sprzedania swojej obrączki. Ale jubiler powiedział, że ta obrączka nic nie waży i tłumaczył, cytuję: „Widocznie mąż pani żyje / wtedy żadna obrączka z osobna / nic nie waży – ważą tylko obie. / Moja waga jubilerska / ma tę właściwość, / że nie odważa metalu, / lecz cały byt człowieka i los”.

W trzeciej odsłonie pt. Dzieci bohaterami są właśnie dzieci obu tych małżeństw z poznanych w części pierwszej i drugiej: są to Monika i Krzysztof – a tematem jest z kolei ich miłość i ich dorastanie do małżeństwa. I pod koniec padają słowa Adama, który jest wspólnym mianownikiem wszystkich postaci dramatu: „Czasem ludzkie istnienie wydaje się za krótkie dla miłości. Kiedy indziej jest jednak odwrotnie: miłość ludzka wydaje się za krótka w stosunku do istnienia – a może raczej za płytka”.

Teatralna prapremiera Przed sklepem jubilera w reżyserii Andrzeja Marii Marczewskiego, odbyła się w marcu 1981 roku w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu. Doczekała się realizacji radiowych w Polsce i za granicą (Włochy, Irlandia, Stany Zjednoczone, Francja, Wielka Brytania, Hiszpania, Czechy, Chorwacja, Japonia, Słowenia, Słowacja, Węgry), a także adaptacji filmowej w koprodukcji włosko-kanadyjsko-amerykańskiej w reżyserii Michaela Andersona (scenariusz Mario Di Nardo i Jeff Andrus) w 1988 roku.

Aktualnie nasz Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie pracuje nad ogłoszeniem konkursu dla szkół, na najlepszą adaptację tej sztuki. Zapraszamy do wzięcia w nim udziału.

Slajd4

Przekroczyć próg nadziei. Już sama historia powstania tej publikacji jest bardzo ciekawa. Włoska telewizja RAI z okazji 15-lecia pontyfikatu czyniła starania, aby nagrać wydarzenie bezprecedensowe, czyli zaprosić do studia telewizyjnego głowę Kościoła katolickiego i w czasie godzinnej emisji Papież miał odpowiadać na zadawane mu pytania.

Włoski dziennikarz Vittorio Messori, który z ramienia RAI miał przeprowadzić wywiad rzekę przygotował i do Watykanu przekazał spisane pytania, aby Ojciec Święty mógł się z nimi wcześniej zapoznać. Papież w natłoku rozlicznych obowiązków na nagranie się nie umówił, ale kilka miesięcy później pisemnie przygotował odpowiedzi na zadane pytania i tak w 1994 roku powstała ta niezwykła publikacja pt. Przekroczyć próg nadziei.

Czytelnik znajdzie w niej wyznania osobiste, refleksje, wskazania duchowe, mistyczną medytację, rozważania teologiczne i filozoficzne oraz spojrzenia w przeszłość i przyszłość. I długo by jeszcze wymieniać. Wybór fragmentów nie jest tu trudny, a książka pomimo upływu dziesięcioleci nic nie traci na swej aktualności. Już wówczas redaktor definiuje, że papież jest tajemnicą, jest znakiem sprzeciwu, jest prowokacją. Pyta o to jak papież się modli i za kogo się modli. Pyta o istnienie Boga i o to czy Bóg Ojciec rzeczywiście potrzebował krwawej ofiary Syna. Zadaje pytanie o sens cierpienia, o sens zła w świecie. Dopytuje się po co wierzyć? Rozmawiają o ekumenizmie, o ewangelizacji, o przemianach społecznych, o komunizmie. Idealnym tekstem do interpretacji z uczniami jest rozdział 19: Młodzi dzisiaj – jacy są i czego poszukują.

Slajd5

Tryptyk rzymski. Medytacje ostatnie literackie dzieło Karola Wojtyły, ale jedyne dzieło poetyckie podpisane nie nazwiskiem Wojtyły, lecz Jana Pawła II. Tryptyk – bo składa się z trzech części, rzymski – bo spisany w Rzymie. Marek Skwarnicki lubił powtarzać, że to on zasugerował Ojcu Świętemu taki tytuł.

Pierwsza część – Strumień – jest refleksją nad przemijaniem natury, świata i człowieka i pojawia się pytanie na temat sensu przemijania.

Część druga składa się z wierszy: Pierwszy Widzący, Obraz i podobieństwo, Prasakrament, Spełnienie – Apokalipsis oraz Sąd. Ta część została napisana pod wpływem fascynacji Kaplicą Sykstyńską z niepowtarzalnymi freskami Michała Anioła. Znów pojawia się pytanie, które tym razem dotyczy Boga: Kim jest On? W odpowiedzi znajdujemy przepiękne określenia: Jest jak gdyby niewysłowiona przestrzeń, która wszystko ogarnia, On jest Stwórcą, On – pierwszy Widzący, Odwieczne widzenie i odwieczne wypowiedzenie, Niewypowiedziany, Samoistne Istnienie. Jedyny. Stwórca wszystkiego. Zarazem Komunia Osób, Odwieczna Miłość.

Trzecia część Wzgórze w krainie Moria, jest historią Abrahama, który przechodzi próbę wierności i oddania, gdy ma złożyć w ofierze swego syna Izaaka. „Ty będziesz ojcem wielu narodów, czyń, co masz czynić, do końca”.

Slajd6

W 1993 roku w Gastel Gandolfo ksiądz Józef Tischner i Krzysztof Michalski, filozofowie, przeprowadzili z Ojcem Świętym Janem Pawłem II wywiady, trwające prawie tydzień. Nagrali odpowiedzi, po czym je spisali i wszystko odłożono na około 10 lat, a powrócono do tematu publikacji, kiedy zarówno kontekst, jak i problemy uległy zmianie (J. Poniewierski: Pamięć i tożsamość, ,,Znak” 2005, nr 3, s. 113 – 114). Po redakcyjnych poprawkach książka ukazała się dopiero w 2005 roku, tuż przed śmiercią Autora. ,,Rozmowy na przełomie tysiącleci” są analizą z jednej strony historii Polski, z uwzględnieniem pojęć takich jak ojczyzna, naród, patriotyzm, a z drugiej strony są analizą historii Europy, a w tym dwóch dyktatur komunizmu i nazizmu. Odwołując się do własnych wspomnień, papież Jan Paweł II nakreślił rys człowieka, świadka, katolika przełomu XX i XXI wieku, usiłował wyjaśnić istotę ludzkiej pamięci oraz tożsamości. Książka jest swego rodzaju filozoficznym dyskursem na temat współcześnie pojmowanego humanizmu w oparciu o „filozofią dobra i zła”, w której Autor stara się udowodnić, że współczesny, fałszywy humanizm zrodzony z poczucia władzy, pieniądza, korzyści finansowych jest zgubny, ponieważ prowadzi do pojmowania istoty ludzkiej tylko przedmiotowo, w sposób zredukowany, uproszczony. Zakończeniem Pamięci i tożsamości jest refleksja Jana Pawła II na temat wydarzeń z 13 maja 1981 roku, związanych z zamachem na jego życie i sytuacją, która nastąpiła już po tym zamachu. Część ta nosi wymowny tytuł ,,Ktoś prowadził tę kulę...” Ta refleksja związana jest pewnym podsumowaniem istoty cierpienia, wywołanego przez zło społeczne i przez zło polityczne.

Slajd7

W kanonie lektur do wyboru znalazły się fragmenty encykliki Jana Pawła II pt. Fides et ratio z 1998 roku. Choć i tu nie brak poetyckich sformułowań: „wiara i rozum są jak dwa skrzydła unoszące człowieka ku kontemplacji prawdy”, to jednak dzieło jest bardzo trudne, wymaga wielu objaśnień, jest tu mnóstwo odniesień do filozofii starożytnej i nowożytnej. Już we wprowadzeniu pt. Poznaj samego siebie, widzimy, że w tej encyklice są poruszane nie tyle treści religijne, co właśnie filozoficzne. Według Autora bardzo ważnym jest dążenie do poznania świata, a to przyczynia się do poznania jego pierwszej przyczyny, czyli Boga. Tu np. mamy echa teologii św. Tomasza z Akwinu.

U początku refleksji Kościoła znajduje się nauka objawiona przez Boga, która stanowi podstawę naszej wiary. Poznanie filozoficzne oraz wiara mają różne podłoża, ponieważ jedno jest dążeniem do prawdy przez naturalny rozum, a drugie to akt łaski Bożej. Encyklika mówi właśnie o tych relacjach między wiarą a rozumem z punktu widzenia Kościoła. Ojciec Święty przekonuje, że skoro i wiara i rozum pochodzą od Boga, to nie mogą być sobie przeciwne. Wiara nadaje ludzkiej egzystencji sens, ukazuje jej przyczynę i cel, natomiast rozum sprawia, że wiara jest dojrzała i ugruntowana.

oprac. dr Marta Burghardt

Newsletter

Zapisz się
do góry