Niebawem dzień 8 marca, który wielu przypomina o roli i obecności kobiet w społeczeństwie. Trwa w tej kwestii ożywiona publiczna dyskusja.

Niestety smutne wydarzenia rodzą kolejne podziały, frustracje. Tak dużo w nas wzajemnej niechęci, a tak mało zwykłego ludzkiego szacunku.

I znowu, kiedy potrzebny jest „punkt odniesienia” sięgam do spuścizny, testamentu, który pozostawił nam Karol Wojtyła - Jan Paweł II – Autorytet.

Papież-Polak wielokrotnie podejmował trudne tematy, współtworzył nowy ład świata, Europę wolnych (sic!) ludzi, wiele o zagadnieniu „wolności” napisał1

Podróżował do najdalszych i „najtrudniejszych” zakątków naszego globu, z odwagą i stanowczością mówił „nie” tym, których bały się mocarstwa, ten Papież ...

I znowu niczym mantrę odtwarzam w pamięci Jego słowa:
Człowiek musi posiadać niezwykłą godność, skoro został wezwany do uczestnictwa w życiu Boga samego.
(…) Czy można powiedzieć „nie”? Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka?
Oczywiście, że można. Człowiek jest wolny. Człowiek może powiedzieć Bogu: nie. Człowiek może powiedzieć Chrystusowi: nie. Ale — pytanie zasadnicze: czy wolno? I w imię czego „wolno”? (…)2

Totus Tuus ….

Jan Paweł II z szacunkiem wypowiadał się o kobietach, wadze ich społecznego zaangażowania, roli historycznej, mówił o ich godności i geniuszu kobiety.

Totus Tuus … Maryi-Matce ofiarował swoje życie.

Niech najbliższe dni będą pretekstem, inspiracją do lektury Jego tekstów, a zwłaszcza tych, kobietom poświęconych, np. listów apostolskich „Mulieris dignitatem” ( z 15 sierpnia 1988 r.) czy „A ciascuna di voi”3 (z 29 czerwca 1995 roku).

A wszystkim Paniom, także tym zabieganym, którym codzienności sprzyjać owej lekturze nie będzie, dedykuję i przywołuję Jego myśli skierowane do nas ponad 20 lat temu, słowa, które są jedną z najpiękniejszych laudacji na naszą cześć:

(…) Dziękujemy ci, kobieto-matko, która w swym łonie nosisz istotę ludzką w radości i trudzie jedynego doświadczenia, które sprawia, że stajesz się Bożym uśmiechem dla przychodzącego na świat dziecka, przewodniczką dla jego pierwszych kroków, oparciem w okresie dorastania i punktem odniesienia na dalszej drodze życia.
Dziękujemy ci, kobieto-małżonko, która nierozerwalnie łączysz swój los z losem męża, aby poprzez wzajemne obdarowywanie się służyć komunii i życiu. 
Dziękujemy ci, kobieto-córko i kobieto-siostro, która wnosisz w dom rodzinny, a następnie w całe życie społeczne bogactwo twej wrażliwości, intuicji, ofiarności i stałości.
Dziękujemy ci, kobieto pracująca zawodowo, zaangażowana we wszystkich dziedzinach życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego, artystycznego, politycznego, za niezastąpiony wkład, jaki wnosisz w kształtowanie kultury zdolnej połączyć rozum i uczucie, w życie zawsze otwarte na zmysł „tajemnicy”, w budowanie bardziej ludzkich struktur ekonomicznych i politycznych.
Dziękujemy ci, kobieto konsekrowana, która na wzór największej z kobiet, Matki Chrystusa Słowa Wcielonego, otwierasz się ulegle i wiernie na miłość Bożą, pomagając Kościołowi i całej ludzkości dawać Bogu „oblubieńczą” odpowiedź, wyrażającą się w przedziwnej komunii, w jakiej Bóg pragnie pozostawać ze swoim stworzeniem.
Dziękujemy ci, kobieto, za to, że jesteś kobietą! Zdolnością postrzegania cechującą twą kobiecość wzbogacasz właściwe zrozumienie świata i dajesz wkład w pełną prawdę o związkach między ludźmi. (…)4

 

Dominika Jamrozy
(koordynator „Sceny Papieskiej”)


Zachęcam do lektury „Pamięć i tożsamość. Rozmowy na przełomie tysiącleci”, a zwłaszcza rozdziału pt. „Wolność i odpowiedzialność”;  Wydawnictwo ZNAK, Kraków 2005, s. 40-62.
2 Cytat z homilii wygłoszonej podczas Mszy Świętej na krakowskich Błoniach, 09.06.1979 r. Kraków, [w:] Jan Paweł II, Dzieła zebrane, tom IX, Homilie i przemówienia z pielgrzymek - Europa, część I Polska, Wydawnictwo M, Kraków 2008, s. 158.
3 List do kobiet na IV Światową Konferencję poświęconą kobiecie (Pekin 1995), [w:] Jan Paweł II, Dzieła zebrane, tom III, Listy, Wydawnictwo M, Kraków 2007, s. 38-44.
Tamże, s.38.

 

Newsletter

Zapisz się
do góry